Łask – Watykan

Mateusz Majcherczyk, mieszkaniec Czestkowa, zapalony cyklomaniak, zwycięzca I Supermaratonu Jastrzębi Łaskich w kategorii „mini-M2-rowery inne” oraz czynny uczestnik naszych weekendowych treningów, planuje rowerową podróż do Watykanu. Przygotowania trwają, a Mateusz poszukuje sponsorów, którzy pomogliby choć w części sfinansować realizację tego przedsięwzięcia.

Cała podróż miałaby trwać około 5 – 6 tygodni, przy dziennym dystansie około 120 km. Jeden tydzień chcielibyśmy przeznaczyć na pobyt i odpoczynek w Watykanie/Włoszech, ponieważ chcemy także wrócić o własnych siłach. Dystans w obie strony to ok. 3400km. Planuję to zrobić wraz z dwoma młodszymi ode mnie kolegami. W celu zmniejszenia kosztów podróży, postanowiliśmy spać w hotelach/pensjonatach jedynie co drugi dzień i wtedy zażyć dłuższej kąpieli oraz wyspać się w „ludzkich warunkach”. Poza hotelami zamierzamy spać pod namiotami.

Planujemy wyruszyć spod kolegiaty w Łasku na początku lipca, gdyż właśnie w tym czasie teoretycznie pogoda jest najbardziej przychylna, a Nam powinno jechać się najlepiej, wracając tym samym do domów przed zakończeniem wakacji.

Sama wycieczka miałaby być swego rodzaju pielgrzymką zrobieniem czegoś nietuzinkowego, być może przeżycia przygody życia. Nie bez powodu wybraliśmy jednak Ziemię Świętą z którą tak wiele lat związany był autorytet wielu Polaków jakim był Jan Paweł II. Watykan z pewnością jest miejscem wyjątkowym dla wielu ludzi z całego świata, miejscem które naszym zdaniem po prostu trzeba odwiedzić. Jak mawiał nasz rodak: „Każdy z Nas ma swoje własne Westerplatte”… pomyśleliśmy więc, że naszym małym Westerplatte może być właśnie ta kilkutygodniowa „pielgrzymka” rowerowa.

relacje z przygotowań już wkrótce na blogu Mateusza – mathew91.blogspot.com

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Łask – Watykan

  1. avatar Metalman pisze:

    Czesc Mateusz! W te wakacje wybrałem się z Leszna do grobu św. Jakuba w Santiago de Compostela w Hiszpanii. Jechałem niestety samotnie. Mała relacja tu: http://bikefun-leszno.com/news.php?readmore=412 Jesli podasz mi maila to podsune Ci pare fajnych pomysłów na temat wyprawy i na temat noclegów :). Pozdrawiam i powodzenia!!!

  2. avatar Mathew pisze:

    Witaj! Dzięki za zainteresowanie i chęć jakiejkolwiek pomocy. Oczywiście tutaj masz mojego maila: matizma@interia.pl – czekam na jakieś porady i wskazówki. Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *